Direçao Braga e Guimaraes

Wstaliśmy w dobrych humorach, ponieważ dzień przywitał nas piękną pogodą. Od dłuższego czasu pogoda nas nie rozpieszcza, więc długo wyczekiwaliśmy na ten dzień. Po zjedzonym śniadaniu wraz z naszą przewodniczką Beatą udaliśmy się do autokaru, którym wyruszyliśmy do Bragi. Po drodze dołączyły do nas dwie grupy, które również przebywają tutaj na praktykach – Czesi oraz Rumuni. Podczas podróży mieliśmy okazję lepiej się zapoznać oraz wymienić przeżyciami z pobytu w Portugalii. Po godzinnej podróży w końcu dotarliśmy na miejsce. Odbyliśmy długi spacer wąskimi uliczkami miasta, podczas którego poznaliśmy jego historię oraz podziwialiśmy liczne zabytki i ogrody. Nie zabrakło czasu na zabawę. Wykorzystując odrobinę czasu wolnego postanowiliśmy trochę rozbawić naszych towarzyszy. Kilku z nas postanowiło potańczyć oraz pośpiewać przy muzyce, a naszym kompanom tak to się spodobało, że postanowili uwiecznić to na filmie. Tanecznym krokiem udaliśmy się do autokaru, który zabrał nas na lunch. Kolejnym naszym przystankiem było Guimaraes, czyli pierwsza stolica Portugalii. Poznaliśmy historię miasta oraz zwiedziliśmy liczne zabytki. Jednym z nich był zamek znajdujący się w centrum miasta, który pierwotnie był twierdzą chroniącą mieszkańców przed atakami Maurów i Normanów. Mieliśmy okazję przyjrzeć się mu od środka oraz podziwiać panoramę z najwyższych wież budowli.
Dzień się powoli kończył, więc musieliśmy już wracać. Ku naszemu zaskoczeniu organizatorzy mieli dla nas jeszcze jedną niespodziankę. Dojechaliśmy nad ocean, co było dla nas wielkim zaskoczeniem. Widząc jego ogrom rzuciliśmy się w fale, lecz nie na długo, ponieważ woda była zbyt zimna. Pełni wrażeń i dobrych humorów udaliśmy się na kolację, a następnie do naszej willi. To był długi, męczący dzień. Przed nami tydzień pracy w naszych zakładach. Widzimy się niedługo …